niedziela, 22 stycznia 2017

Glendronach Allardice Aged 18 Years

Nowy rok zaczynam tak, jak kończyłem stary - szkocką, aczkolwiek dużo bardziej obiecującą niż Glen Grant bez podanego wieku. GlenDronach to destylarnia we wschodnich Highlands - tuż przy Speyside, ale już poza granicami Speyside. Założona została oficjalnie w 1826 roku, a jej nazwa oznacza dolinę jeżyn. Od 1960 roku przechodziła z rąk do rąk między kolejnymi korporacjami, obecnie jest w posiadaniu Billy'ego Walkera, właściciela również destylarni BenRiach. Glendronach ma mnóstwo różnych whisky w ofercie. Podstawowa seria obejmuje wersje 8, 12, 18, 21-letnie i bez wieku ("Peated"). Do tego cztery różne wersje ze specjalnym finiszowaniem i cztery limitowane, skrajnie luksusowe. Nie znalazłem ośmiolatki i dwunastolatki w sklepie, a od paru lat stoi u mnie osiemnastolatka, więc użyję jej. Została nazwana na cześć Jamesa Allardice'a, założyciela destylarni.

Informacje ogólne:
Gatunek: szkocka whisky single malt
Region: wschodnie Highlands
Destylarnia: GlenDronach
Wersja: Allardice Aged 18 Years
Maturacja: 18 lat w dębowych beczkach po sherry oloroso
Alkohol: 46%

Bardzo ciemna, pod odpowiednim światłem nawet brązowa. Bardzo słodki, bogaty, ciepły zapach, bardzo mocno instruowany przez sherry. Potężne ilości przepięknej dębiny, wanilia, cukier kandyzowany, owoce w cukrze, rodzynki. Totalnie słodowy, znakomity aromat. Skropienie wodą niewiele tu zmienia. W ustach bucha przepotężnym drewnem ze szczyptą dymu, jest znacząco słodka; zadziwiająco łagodna jak na taką moc. Pali dopiero przy przełknięciu, a następnie rozpościera arcydługi, intensywny, bogaty finisz słodowo-dębowy ze znów sporą widocznością sherry. Ze wskazaniem jednak na drewno, stare drewno. Skropienie wodą złagodziło ogień, ale nieznacznie odebrało jej wielkości, więc chyba polecam zostawiać w 46%.

Wielka whisky. Być może, że lepszej już w tym roku nie wypiję. Esencja szkockiej w wersji bez torfu. Wywołała we mnie lawinę wspomnień, a to w whisky niemniej istotne od smaku i aromatu. Przebiła nieznacznie rówieśniczkę z The Glenlivet, ale ląduje tuż za moim podium. Jeśli natomiast chodzi o whisky nietorfowe, to daje się wyprzedzać jedynie genialnej The Glenlivet Nàdurra 16 Year Old.

9.0/10

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz